Przejdź do treści
STANDUP.PL

Opis wydarzenia

Kto powiedział, że na stand-up trzeba przychodzić wieczorem? 

My lubimy coś pokombinować, a wszystko już było — czego nie było?  Stand-up'u śniadaniowego! Wyobraźcie sobie, że jest 11:00 rano, Wrocław, kawa, ropa w oczach i dwóch komików, którzy spróbują sprawić, żebyście zaczęli dzień od śmiechu, a nie kaca albo co gorsza od jazdy na gravelu. 

Na scenie Łukasz Kowalski i Paweł Ścierski, a do tego pojawią się goście niespodziewani — więc sami do końca nie wiemy, kto jeszcze wpadnie.

Jak to mówi Łukasz Kowalski „na luzaczku"  Wpadacie, można wziąć kocyk, rozbić obóz na krzesłach,  pić  kawę i oglądacie stand-up.

11:00 we Wrocławiu. Klub Wędrówki.

Dzień dobry, dobry wieczór — wszystko jedno, ważne, żeby miło zacząć dzień. To możemy obiecać, a czy będzie śmiesznie, to się okaże.

Bilety do nabycia na: KupBilecik