Rozwód, telewizja i trudne tematy, o których zwykle mówi się półgłosem. Tak wygląda pierwszy pełny program stand-upowy Karoliny Pańczyk: czarny humor przeplata się w nim ze zwykłym, a widzowie wychodzą podzieleni na tych, których to poruszy, i tych, którzy odetchną, że u nich jednak spokojniej.
Dwa nazwiska na plakacie
Pańczyk przeszła przez niemal wszystkie odmiany komedii: improwizację, skecz i stand-up. Z wykształcenia jest filolożką polską, kulturoznawczynią i dziennikarką, przez lata prowadziła programy telewizyjne, a na scenie stand-upowej zadebiutowała materiałem 9 na 10, taka se w cyklu Stand-up Polska: Debiuty. Opowiada o sobie wprost, bez wygładzania.
Drugim wykonawcą bywa Kajetan Schmidt, warszawski komik opisywany jako młody człowiek zaskoczony dorosłością, którego sceniczna pewność potrafi zaskoczyć salę. Prowadzi też własny cykliczny wieczór komediowy Backstreet Stand-up w Warszawie.
Wolne Żarty
Oboje spotykają się na wspólnych wieczorach pod szyldem Wolne Żarty, granych na scenie Wolna wola. Zamiast jednego długiego programu dostajesz wtedy dwa sety i dwa różne temperamenty w jeden wieczór.
Terminy pojawiają się w Poznaniu, Gliwicach, Krakowie, Łodzi, Warszawie, Wrocławiu i Rybniku, a poza Wolna wola grane są też w miejscach takich jak 3ecia Strona Baru, Przechowalnia, Klub Wędrówki, Stand-up Lokal, Klub Buda, Dobry Zbeer i Odyseja. Bilety kosztują od 10 do 50 zł, w zależności od tego, czy idziesz na pełny program, czy na wieczór składany.