Akcent bywa kłopotem, a bywa narzędziem pracy. Roman Travnicek jest komikiem czeskiego pochodzenia, który gra po polsku i właśnie z tej różnicy zrobił oś swojego materiału.
Przymusowa Polonizacja Instrumentalnie to odsłona jego autorskiego programu, przygotowana z myślą o wieczorach z czeskim motywem. Zostaje ten sam świat: spojrzenie na życie w Polsce okiem przyjezdnego, absurdalne historie z codzienności i autoironia. Dochodzi muzyka oraz sceniczne wejścia, których nie ma w scenariuszu, więc dwa wieczory rzadko wyglądają tak samo.
Kto stoi za tym programem
Travnicek na co dzień pracuje jako inżynier w branży motoryzacyjnej, a na scenie komediowej działa od kilku lat. Jego nazwisko po czesku znaczy tyle co mały trawnik, co sam chętnie wykorzystuje. Wcześniejsze materiały, "Pani Magda" oraz "Udawane Orgazmy", są dostępne w sieci.
Sceny, na które trafia ta trasa
Program grany jest w Warszawie, Rudzie Śląskiej i Tarnowskich Górach, na scenach Resort Komedii, Champion Pub oraz Dolna Bar. Za bilet płaci się zwykle 39 zł.